no bro sobie czytam:
nasze stowarzyszenie

i poza bro też :
martuuha
mazusy
pierwsza żona
czuję złość
[22.10.09/17:44]
czuję źal
czuję ...co właściwie czuję? sama nie wiem, jest mi przykro i chcę płakać jak dziecko woła: chcę do taty ..... czuję się zła,zła,zła..... ale przecież to nie tylko moja wina? to nie tak, ma ojca i widuje... ale dziecko jest tylko dzieckiem....a mi pęka serce-pęka na pół!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiedziałam,że to będzie trudne....ale aż tak.
i jeszcze ta ważna rozmowa dopiero przedemną..........
muszę się upić...............
czuję ...co właściwie czuję? sama nie wiem, jest mi przykro i chcę płakać jak dziecko woła: chcę do taty ..... czuję się zła,zła,zła..... ale przecież to nie tylko moja wina? to nie tak, ma ojca i widuje... ale dziecko jest tylko dzieckiem....a mi pęka serce-pęka na pół!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiedziałam,że to będzie trudne....ale aż tak.
i jeszcze ta ważna rozmowa dopiero przedemną..........
muszę się upić...............
Komentarze
poukładało się trochę?
pozdrawiam :))Nie wiem co powiedzieć.
Szkoda mi Was.ojeje
trzymaj się na ile się da.wyobrażam sobie to rozdarcie...
dziękuję wam
bardzo,i chociaż wiem,że podjełam słuszną decyzzję to jednak boli,bardzo boli...To
ja trzymam baaardzo mooocno kciuki, żeby nie było trudno, żeby było dobrze, bez bólu i łez! Bądź dzielna! :)taka cena
tak już jesttak piszę, bo znam to - potrzeba czasu, żeby się poukładało
:*
Marti ma racje
on jeszcze mlody, tez potrzebuje czasu, zeby zrozumiec.ulozy sie, zobaczysz :)))
wyobrazam sobie jak moze to bolec... ale nie miej wyrzutow
Junior tez potrzebuje czasu, aby to zrozumiec. Najwazniejsze, abyscie oboje go umacniali w przekonaniu, ze oboje go kochacie i na te milosc nie ma wplywu to, ze nie jestescie razem. Czas. Kurde, jak zwykle.Tule mocno. Bym sie napila normalnie z Toba i poplakala. i potem smiala.
Buziak