no bro sobie czytam:
nasze stowarzyszenie

met
plazma
bajaderka
cran
rosa
kajtek
ole
maurycja
yamot
martolina
truskawka
pepper
ella
nemi
zosia
monika sawicka
marianna
takamala
angina
gali
jerry
ax
tulia
divi
goszka
michaela
yourij
ciężarówka
jasio
virginia
i poza bro też :
martuuha
iksińska
iksińska nowa
mazusy
pierwsza żona
patteku
fotoświat
wildrose biss
Virginia i jej karuzela życia
bardziej łodzkie:
fru
hodowca
snakeeyes
kiedyś tam pojadę...całkiem niedługo- czyli toskania dla malućkich:)
Informuję
[09.03.10/17:03]
że nadal żyję.
że remont prawie skończony.
że już,zaraz się przeprowadzam...
że jestem na Dukanie...
że nie mam czasu...
i że was całuję...baby:)
że remont prawie skończony.
że już,zaraz się przeprowadzam...
że jestem na Dukanie...
że nie mam czasu...
i że was całuję...baby:)
coraz bardziej się mobilizuję
[03.03.10/09:47]
coraz bardziej chce mi się, poprostu mi się chce...
i chociaż auto się rozpada i pewnie nie wystarczy mi na nowe, to i tak mi się chce...:)))
chce mi się -o tak!!!
i jestem na diecie dr. Dukana- jem same białka przez 5 dni tzn. same proteiny, mięcho, serki, ryby... węglowodany i słodycze zabronione
następnie jest naprzemiennie, warzywa z białkiem,zobaczymy -moja kuzynka z mężem przez 3 tyg. powaznie zrzucili tłuszcz, i ja też chcę!!!!
a dalej...muszę doczytać w książce, narazie ciągle się z kuzynką na telefon konsultuję: co mi można-a co nie:)))))
no,a przeprowadzka już za 3 tygodnie!!!!!! tadam!!!!
i będę słuchać muzyki, tańczyć, pić winko, relaksować się i imprezować....:)))))
tak,tak....mam zamiar sie bawić-nareszcie!!!!!
dobra,dosyć tej euforii, ale i tak was kocham!!!
i chociaż auto się rozpada i pewnie nie wystarczy mi na nowe, to i tak mi się chce...:)))
chce mi się -o tak!!!
i jestem na diecie dr. Dukana- jem same białka przez 5 dni tzn. same proteiny, mięcho, serki, ryby... węglowodany i słodycze zabronione
następnie jest naprzemiennie, warzywa z białkiem,zobaczymy -moja kuzynka z mężem przez 3 tyg. powaznie zrzucili tłuszcz, i ja też chcę!!!!
a dalej...muszę doczytać w książce, narazie ciągle się z kuzynką na telefon konsultuję: co mi można-a co nie:)))))
no,a przeprowadzka już za 3 tygodnie!!!!!! tadam!!!!
i będę słuchać muzyki, tańczyć, pić winko, relaksować się i imprezować....:)))))
tak,tak....mam zamiar sie bawić-nareszcie!!!!!
dobra,dosyć tej euforii, ale i tak was kocham!!!
tak sobie wczoraj pomyślałam
[25.02.10/08:08]
że mam wielkie szczęście,że tu trafiłam.... taka bezinteresowność i życzliwość jaka jest na broszce zdarza się tak bardzo rzadko.
To niebywałe, że tyle ludzi w jednym miejscu potrafi się zjednoczyć...
I że tacy są,są....... no sama nie wiem,ale zajebiści:)))))
I utwierdziłam się w tym dawno temu,ale wczoraj przez telefon jeszcze mocniej:)))
Yamot próbowała mnie przekonać, że trza się integrować z inną płacią, bo mi się conieco pozasklepia:)))
A wczoraj kupiłam sobie w empiku płytę Andrzeja Bachledy i Audiofeels...
Katuję teraz w pracy tego Bachledę, zaraz laski mnie zlinczują, bo to jazzik jest, ale mi się tam baaaardzo podoba!!!
całuję mocno was moi kochani:)
To niebywałe, że tyle ludzi w jednym miejscu potrafi się zjednoczyć...
I że tacy są,są....... no sama nie wiem,ale zajebiści:)))))
I utwierdziłam się w tym dawno temu,ale wczoraj przez telefon jeszcze mocniej:)))
Yamot próbowała mnie przekonać, że trza się integrować z inną płacią, bo mi się conieco pozasklepia:)))
A wczoraj kupiłam sobie w empiku płytę Andrzeja Bachledy i Audiofeels...
Katuję teraz w pracy tego Bachledę, zaraz laski mnie zlinczują, bo to jazzik jest, ale mi się tam baaaardzo podoba!!!
całuję mocno was moi kochani:)
padam na twarz
[24.02.10/18:29]
jestem bardzo zmęczona...
życiem w jednym pokoju z "mamusią"
pracą-z której wyjdę moze za godzinę
remontem
bolą mnie oczy, tyłek od siedzenia i wszystko mnie boli...
buuuuuuuu
mam dzień narzekania.....
buuuuuuuu
życiem w jednym pokoju z "mamusią"
pracą-z której wyjdę moze za godzinę
remontem
bolą mnie oczy, tyłek od siedzenia i wszystko mnie boli...
buuuuuuuu
mam dzień narzekania.....
buuuuuuuu
ano
[21.02.10/11:24]
pozapominałam wasze hasła...muszę sobie ponotować:))
a u mnie remont prawie finito,już wszystko kupiłam-i zmywarkę i kanapę i meble....
i niestety, chyba na nowe auto funduszy braknie-narazie..... się wydało tyle,że bym se z salonu furę kupiła....remoncik, cholera
i co jeszcze? ano jakoś tak dobrze się robi,poważnie,poważnie...chyba nastrój wraca, żyć się zaczyna chcieć....no,no.... może jeszcze kiedyś nawet na randkę pójdę:)))
no,koniec gadania głupot!!
a u mnie remont prawie finito,już wszystko kupiłam-i zmywarkę i kanapę i meble....
i niestety, chyba na nowe auto funduszy braknie-narazie..... się wydało tyle,że bym se z salonu furę kupiła....remoncik, cholera
i co jeszcze? ano jakoś tak dobrze się robi,poważnie,poważnie...chyba nastrój wraca, żyć się zaczyna chcieć....no,no.... może jeszcze kiedyś nawet na randkę pójdę:)))
no,koniec gadania głupot!!